Dzisiaj przeżyliśmy przygodę na basenach termalnych. Aby tam dotrzeć musieliśmy bardzo rano wstać.


Pobudka o 6.00 potem trzy godziny w autokarze, które minęły niepostrzeżenie dzięki opowieściom naszego przewodnika pana Marka. Po drodze usłyszeliśmy między innymi o uprawie winorośli, z których powstaje wino Tokaj. Mieliśmy okazję zobaczyć muzeum poświęcone Andy Warholl’owi oraz poznać jego historię. Tymczasem góry raczyły nas pięknymi widokami, a przez okna autokaru widzieliśmy sarny, lisy i myszołowy. Od godziny 11 rozpoczęła się zabawa na basenach. Bieganiu, chlapaniu i pływaniu nie było końca. Korzystaliśmy nie tylko z basenów termalnych, w których temperatura wody wynosiła powyżej 30 stopni, ale mogliśmy również pobawić się na zjeżdżalni wodnej i pochlapać się w brodzikach. Późnym popołudniem wyruszyliśmy w drogę powrotną. Wbrew oczekiwaniom nikt nie spał, wciągnęło nas „pytkowe szaleństwo”. Prawie każdemu udało się zrobić dla siebie breloczek. Po obiadokolacji spotkaliśmy się na pogodnym wieczorze. Wspólnie pośpiewaliśmy, pobawiliśmy się i odczytaliśmy pocztę chochlikową.

Jutro wybieramy się na Połoninę Caryńską.