Z pamiętnika obozowicza dzień 8. Dziś od rana, biorąc udział w turnieju, ćwiczyliśmy się w różnych sprawnościach rycerskich.

Podzieleni na trzy drużyny konkurowaliśmy ze sobą używając siły naszych mięśni oraz logicznego i taktycznego myślenia. Rozpoczęliśmy od szukania grotów strzał w pobliskim lesie. Każdy znaleziony grot, po celnym rzucie, zamieniał się w punkt. W innych dyscyplinach przeciągaliśmy linę, biegaliśmy na trzech nogach, napełnialiśmy bukłaki z wodą, trafialiśmy mieczem do tarczy, by na koniec budować zamek z komnatami dla każdego rycerza i damy dworu. Popołudnie upłynęło nam na układaniu legend naszego królestwa. Pomocne w tym były klocki lego.

Po kolacji rozpoczęliśmy przygotowania do nocnego biegu po lesie. Według instrukcji, otrzymanej od sługi prawowitego władcy Dobrowoja, w lesie ukryta została skrzynia z medalionami. Naszym zadaniem było ją odszukać. Po godzinnym marszu, na polanie mianowania, odnaleźliśmy nasz skarb.

Dzień zakończył się słodką niespodzianką przygotowaną przez naszych gospodarzy. Dziękujemy za pyszne ciasto.