Wreszcie nadszedł wyczekiwany przez wszystkich dzień – WSPINACZKA. Zajęcia poprowadzone przez panią Dorotę i pana Tomka rozpoczęły się od krótkiej części teoretycznej połączonej z nauką wiązania węzłów.

Mogliśmy wspinać się na czterech drogach o zróżnicowanym stopniu trudności. Podczas gdy grupa chłopców zdobywała swoje ściany, dziewczyny budowały swoją leśną bazę. Praca była przerywana zbieraniem jagód i poziomek.

Po południu zmieniliśmy grupy, tym razem dziewczyny gościły na ścianie a chłopcy udali się w długą podróż do lasu bacznie obserwując przyrodę, tropiąc ślady dzikich zwierząt. Ukoronowaniem wyjścia było zbudowanie tajnego szałasu w bardzo tajnym miejscu, którego na pewno nie znajdą dziewczyny :).

Leśna praca nie ograniczyła się jedynie do bazy, każdy chętny dostał również swój własny łuk Robin Hooda.

Po intensywnym dniu obejrzeliśmy drugą część filmu Planeta Skarbów.

Jurto w naszych planach dalsze fascynujące zabawy z liną…